Zakłady sportowe: Turniej Czterech Skoczni

grudnia 14, 2018

Przed nami Turniej Czterech Skoczni 2018/19. Prestiżowa, coroczna impreza w skokach narciarskich, w której faworytem  zakładów sportowych będzie Kamil Stoch, zwycięzca z dwóch poprzednich sezonów. Stoch będzie miał jednak trudnych rywali i na pewno wygranie Turnieju Czterech nie będzie łatwe.

Turniej Czterech Skoczni: Gdzie i kiedy?

Jak zwykle cztery skocznie turnieju są te same – niemieckie Oberstdorf i Garmisch Parten-Kirchen oraz austriackie Innsbruck i Bischofshofen. Skakanie rozpocznie się kwalifikacjami do Oberstdorfu 29 grudnia. Pierwszy konkurs 30 grudnia. W Ga-Pa zawodnicy zmierzą się jak zwykle w konkursie noworocznym. 4 stycznia rywalizacja przeniesie się do Austrii, choć de facto skoczkowie poskaczą tam już dzień wcześniej – w kwalifikacjach. Ostatni konkurs w Bischofshofen zaplanowany jest na 6 stycznia.

Zakłady sportowe: Kamil Stoch po raz trzeci?

W Turnieju Czterech Skoczni nieczęsto zdarza się, by triumfator sprzed roku wygrał Turniej Czterech Skoczni po raz kolejny. Stochowi ta sztuka udała się rok temu. Po cichu liczymy, że nasz najlepszy skoczek powtórzy swoje spektakularne zwycięstwa z lat 2017 i 2018 i sięgnie po wygraną także i teraz. Warto dodać, że rok temu Stoch zrobił to, wygrywając wszystkie cztery konkursy, co wcześniej udało się tylko Svenowi Hannawaldowi. Na pewno Stoch jest wśród głównych faworytów, co możemy stwierdzić w oparciu o kursy w zakładach sportowych.

Skoki narciarskie: Sezon Kobayashiego?

Póki co w Pucharze Świata w skokach narciarskich 2018/19 rządzi Japończyk, Ryōyū Kobayashi. Stał się on jednym z faworytów Turnieju Czterech Skoczni w zakładach sportowych. Pamiętać należy jednak także, że Stoch nie jechał na żaden z dwóch wygranych przez siebie turniejów jako faworyt i lider Pucharu Świata. Dzięki świetnej pracy trenera Horngachera szczyt formy uzyskiwał dopiero w czasie turnieju, miażdżąc tam swoich rywali. Jeśli to się powtórzy i Stoch złapie optymalną dyspozycję, zapewne znów będziemy mieli powody do radości. W świetnej formie jest też Piotr Żyła, który zna smak podium Turnieju, więc być może pokusi się o kolejny sukces. Szykuje się kapitalna walka i wielkie emocje, począwszy od 29 grudnia.