Zakłady piłkarskie: PSG – Napoli w Lidze Mistrzów

października 10, 2018

Grupa C Ligi Mistrzów jest niesamowicie ciekawa i w każdej kolejce oferuje jeden szlagier. W 3. serii gier fazy grupowej Champions League, już 24 października, zagrają ze sobą PSG i Napoli. W zakładach piłkarskich faworytem będą gospodarze.

PSG – Napoli: Arcyciekawa grupa

Sytuacja po trzech kolejkach w grupie C Ligi Mistrzów? Napoli z czterema punktami, po remisie z Crveną Zvezdą i pokonaniu Liverpoolu. Za plecami Włochów jest Liverpool, który zaczął bardzo udanie, od pokonania PSG, ale w 2. kolejce musiał uznać wyższość neapolitańczyków. PSG ma zaś trzy punkty za pokonanie Serbów, ale rozpoczęło nieudanie, zaliczając porażkę z The Reds. Mimo wielkiej woli walki, rola kopciuszka dla Crveny jest raczej nieunikniona. Takie były przewidywania bukmacherów w zakładach piłkarskich i zapewne znajdzie to swoje odzwierciedlenie na boisku. PSG zgniotło „Czerwoną Gwiazdę” aż 6:1.

Zakłady piłkarskie: PSG wykorzysta atut własnego boiska?

Na pewno tym razem to PSG będzie faworytem zakładów piłkarskich. Podopieczni Thomasa Tuchela są faworytem Ligi Mistrzów, obok takich ekip jak Manchester City, Barcelona czy Liverpool. Początek sezonu w wykonaniu paryżan to seria pewnych zwycięstw w Ligue 1, ale cieniem kładzie się na tym porażka na Anfield Road. Druga wpadka z silnym rywalem w grupie Ligi Mistrzów będzie oznaczała bicie na alarm. Wysoka wygrana z Serbami nie będzie tu żadną wymówką, bo to rywal na poziomie rywali z krajowej ligi, których razem za razem PSG walcuje.

Liga Mistrzów: Pora na przebłysk Polaków?

Oglądając hit 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Napoli na pewno z uwagą śledzić będziemy poczynania Polaków, Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika. Zieliński to raczej pewniak w talii trenera Ancelottiego. Milik grywa w pierwszym składzie, ale równie często siedzi na ławce. Czy w Paryżu to Milik dostąpi zaszczytu gry od pierwszych minut czy stary włoski lis sztuki trenerskiej postawi na Driesa Mertensa? Ten mecz będzie zresztą dla Ancelottiego szczególny, bo w latach 2011-2013 prowadził paryski klub, który rozpoczynał wtedy swoją ekspansję za katarskie pieniądze.